Le français

Studiowałam filologię. Lubię i używam języki obce na co dzień, dlatego z zamiłowania do Francji, czasami post na blogu podpisuję po francusku.

Bo chcę Cię zainspirować.

Dzięki językom byłam na Erasmusie, dostałam staż w Brukseli i pracę w korporacjach, więc właściwie na francuskim zaczęłam budować swoje dorosłe życie

I dlatego jestem przekonana, że są niezbędne. Angielski obowiązkowo, ale może jeszcze jeszcze jeden?

I jeśli nadal twierdzisz, że za trudno, że za dużo, albo że nie znasz ani jednego słowa… to chcę tylko napisać THANK YOU (fr. MERCI) za odwiedzenie mojego bloga.

Właśnie potrafisz powiedzieć DZIĘKUJĘ w trzech językach. 

 

Pamiętaj, że nie od razu Rzym zbudowano. 

 Nawet Wieżę Eiffla składali dwa lata z 18 036 części.