Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej?

Pierwszy raz styczność z dress codem i savoir-vivrem miałam kiedy starałam się o swoją pierwszą pracę w korporacji. Byłam bardzo przejęta i długo się przygotowywałam do rozmowy kwalifikacyjnej. Proces miał kilka etapów, a ja mimo wielkiego stresu, jednego byłam pewna. Wiedziałam, że to jak się zaprezentuję będzie miało kluczowy wpływ na decyzję przyszłego pracodawcy.

Ponieważ pochodzę z okolic Zielonej Góry, wstawałam o 3 rano żeby uszykować się na rozmowę w Warszawie. Rodzice zawozili mnie 45 km na pociąg i o 5 rano jechałam prawie 500 km do stolicy, żeby zjawić się punktualnie. Tam musiałam zmóżdżyć się nad testami i błyskotliwie odpowiadać na pytania. Bardzo chciałam mieszkać w wielkim mieście i wiedziałam, że nie zrezygnuję dopóki mi się to nie uda. Przypominam sobie tę sytuację za każdym razem kiedy nie chce mi się wstać do pracy.

Po rozmowie była cisza przez trzy tygodnie, jednak moja wrodzona niecierpliwość nie pozwoliła mi dłużej czekać. „Przecież powinni się już odezwać, nawet z decyzją odmowną” – myślałam i dlatego wysłałam uprzejmą wiadomość do firmy z pytaniem o wynik rektutacji. Okazało się, że pracę dostałam, tylko ktoś zapomniał mnie wcześniej  poinformować. Warto nacisnąć klamkę przed stwierdzeniem, że drzwi są zamknięte.

W ciągu kolejnych lat mieszkania w Warszawie, byłam na kilku innych rozmowach z czego większość była początkiem nowej pracy, w tym w wielkiej czwórce, której rekrutacja to niemal legenda. Jestem przekonana, że to czego się nauczyłam, może okazać się przydatne również dla Was.

Z mojego doświadczenia najbardziej polecam strony: linkedin.com (warto posiadać profil wraz z wszystkimi informacjami) oraz indeed.com.

Przygotuj się

Poszukaj informacji o firmie do której się wybierasz. Czym się zajmuje, co jest najpopularniejszym produktem/usługą, sprawdź kilka newsów z branży – wszystko to może przydać się w rozmowie. Zapoznaj się z opisem stanowiska i najważniejszymi obowiązkami.

Jeśli wymagana jest prezentacja, przygotuj ją kilka dni wcześniej i przećwicz. Jeśli plik znajduje się na dysku prywatnego komputera, prześlij go do rekrutującego, bo przenośne dyski USB nie wszędzie mogą zostać użyte, a komputer może się rozładować. Oszczędzi Ci to niepotrzebnego stresu.

Punktualność

Punktualność jest bardzo ważna i za każdym razem kiedy niespodziewanie coś Cię zatrzyma, trzeba poinformować osobę, która na Ciebie czeka. Niedopuszczalne jest żeby rekruter zastanawiał się czy dana osoba przyjdzie, czy może jednak nie. Należy uszanować czas drugiej osoby i przeprosić za ewentualne spóźnienie.

Jak Cię widzą, tak Ci płacą

Obowiązkowa lektura do tej części: „Dlaczego nasz wizerunek jest ważny?

Wygląd nie jest najważniejszy, ale jest komunikatem. Ubierając się elegancko, sugerujesz pracodawcy – staram się! Warto sprawdzić jaki dress code obowiązuje w organizacji, żeby w pewnym stopniu „wpasować się” w istniejące zwyczaje już na samej rozmowie. O ubiorze w pracy przeczytasz w poście: „Dress code w pracy – business professional, business casual, smart casual i casual„. Unikaj za małych, za krótkich i powodujących dyskomfort ubrań. Brakujący guzik, brudne buty, nieuprasowana koszula – to się zdarzyć nie może.

Zadbaj o nastrój przed rozmową kwalifikacyjną

Trema to nic złego, ale warto wypracować sobie sposoby na redukowanie stresu i wprowadzenie się w stan dobrego nastroju. Niektórzy potrzebują wyciszenia, inni muzyki, a jeszcze inni podbudowania się przed lustrem. Metoda zależy od Ciebie. Osobiście uwielbiam lato i wakacje, które kojarzą mi się z odpoczynkiem. Zawsze kiedy się stresuję wyobrażam sobie jak leżę na plaży i nie mam żadnych zmartwień. Pomoże też kilka bardzo powolnych, głębokich oddechów.

Zabierz ze sobą dwie wydrukowane kopie CV

Zacznijmy od tego, że w CV nie kłamiemy. Zdjęcie nie jest obowiązkowe, ale jego brak zaniża wartość, bo ludzie lubią wiedzieć z kim mają do czynienia. Nie wciskamy papierowej kopii na siłę, ale możemy ją grzecznie zaproponować. Osobiście zdarzyło mi się, że rekruter przeglądał moje CV na telefonie służbowym i bardzo rozpraszała mnie myśl, że pominie najważniejsze punkty. Z drugiej strony, odebrałam to jako brak szacunku do mojego wysiłku żeby znaleźć się na tej rozmowie.

Wycisz dźwięki w telefonie

Dzwoniący telefon podczas rozmowy to faux-pas. Ma być tak wyciszony, żeby nie zakłócać rozmowy, wibracje raczej też nie są dobrym rozwiązaniem. Nigdy nie wiadomo czy nie dostaniemy 10 wiadomości pod rząd i najlepiej pozbawić smartfona jakichkolwiek dźwięków.

Nie recytuj CV , rekruter potrafi czytać, tylko chce wiedzieć więcej

Przed rozmową kwalifikacyjną przypomnij sobie doświadczenia zdobyte do tej pory. Zrób listę swoich mocnych stron, a potem je wykorzystaj. Przykładowo – Twoim plusem może być kreatywność, która przekłada się na poszukiwanie nowych rozwiązań problemów. Zanotuj też słabe strony, ponieważ rekruter prawdopodobnie będzie chciał sprawdzić, czy jesteś wobec siebie krytyczny i potrafisz przyznać się do swoich wad.

Nie oczerniaj poprzedniego/obecnego pracodawcy

Żaden pracodawca nie chce mieć czarnego PR albo odstraszać historiami byłych pracowników. Na pytanie dlaczego nie chcesz pracować dla obecnej/ poprzedniej firmy NIGDY nie żal się, że Ci było źle, że coś Ci zrobili, że stres nie dawał Ci spać po nocach. Może i wzbudzisz w kimś litość, ale zniechęcisz do zatrudnienia – za kilka lat to samo może będziesz chciała powiedzieć o ich firmie.

Zadawaj pytania

Jeżeli nie zadajesz pytań na rozmowie kwalifikacyjnej, to trochę tak jakby nie zależało Ci na stanowisku. Nie zostawię Cię bez podpowiedzi – jeśli nie wiesz o co zapytać, użyj 3 przykładów, które zadziałają na każdej rozmowie:

  • Ile osób liczy zespół do którego dołączę?
  • Czy w firmie są grupy zainteresowań np. klub biegacza?
  • Jakie wyzwania wiążą się z pracą na tym stanowisku?

A co jeśli rekrutacja odbędzie się zdalnie?

Przede wszystkim wybierz odpowiednie miejsce, najlepiej na przeciwko okna, żeby Twoja twarz była dobrze doświetlona. Koszula nadal obowiązuje, tak samo jak uporządkowane otoczenie wokół Ciebie, w miarę możliwości ciche. Pisząc to, mam wrażenie, że wszyscy o tym wiedzą, ale przypominają mi się wtedy wywiady podczas epidemii koronawirusa i tło niektórych ekspertów w wiadomościach (wiszące rzeczy na krześle, psy szczekające na tarasie, półmrok itp.). Naprawdę to ma znaczenie.

I jeszcze jedna rzecz – nigdy, ale przenigdy nie google’uj podczas rozmowy kwalifikacyjnej online. Raz, że to słychać, a druga sprawa, że rekruter to zauważy. Jeśli ściąga jest konieczna, lepiej przykleić karteczki na przeciwko siebie (na wysokości wzorku) np. na firanie, kwiatku za laptopem itp. żeby zerknąć jeśli zabraknie nam słowa.

Uwierz w siebie

Skoro dostajesz zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną to znaczy, że pracodawca jest zainteresowany Twoimi umiejętnościami i chce za to zapłacić. Pokaż mu, że masz motywację, pomysły i szukasz nowych możliwości. Może lepiej nie pokazywać, że zależy Ci za bardzo, coś jakby na poziomie desperata, ale pracodawca musi wiedzieć, że się starasz. Uśmiechaj się.

Przemyśl wszystkie swoje osiągnięcia. Pierwsza praca? Opowiedz jakie są Twoje mocne strony, jakie projekty udało Ci się zrealizować podczas studiów albo czego nauczył Cię staż. Jeśli zapytają o coś czego Ci brakuje, doskonałą odpowiedzią jest „przyznaję, że nie wiem/nie potrafię tego, ale szybko się uczę”. I najważniejsza zasada, pracodawca będzie traktował Cię tak, jak Ty mu na to pozwolisz.

Jakie najdziwniejsze pytanie dostaliście na rozmowie kwalifikacyjnej? Czekam na Wasze komentarze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s